Jeśli to prawda, to nic nie robiłem o taką Amerykę... szkoda że teraz takie p⁎⁎dy
#wojna #rosja #usa #ciekawostki i może trochę #ukraina
Jeśli to prawda, to nic nie robiłem o taką Amerykę... szkoda że teraz takie p⁎⁎dy
#wojna #rosja #usa #ciekawostki i może trochę #ukraina
To jeszcze nic.
Wagneryci do dzisiaj się tym chlubią jakby to było jakieś zwycięstwo, a poradzili sobie gorzej jak Zulusi z dzidami przeciwko karabinom Anglików sto lat temu.
Jakby tego było mało twierdzą że zostali zdradzeni przez ministerstwo obrony (w szczególności Szojgu) które sprokurowało całą tą sytuację. Oczywiście po tym wagneryci stali się wyczuleni na zdradę i nikt nie nabrał ich ponownie....
Prawda?
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz To było w syrii. Amerykanie zostali potężnie zaatakowani przez pro-syryjskie siły wspierane przez ruskich najemników (nie pamiętam ale może z grupy wagnera) i znaleźli się pod bardzo silnym ostrzałem. Dowództwo sił usa było w kontakcie z ruskimi ale oni powiedzieli podobno, że tam ruskich nie ma. Wtedy amerykańskie połączone siły dosłownie zrównały z ziemią wroga. Legenda głosi, że po wszystkim poinformowali ruskich, że całe zagrożenie zostało "zneutralizowane"
Ruscy chcieli zająć pole naftowe na zlecenie Assada albo ruskiego oligarchy, którego pilnowali miejscowi i chyba 5 Amerykanów. parę samolotów woziło do Moskwy ładunek 200 i 300. Ze strony obrońców nie padł żaden strzał. Kacapy po pierwszej fali stwierdzili, że więcej nie będzie i iruszyli dalej.. i zaczęła się na nowo jatka. Wagnerowcy jak później twierdzili mieli zestawy plot igła. Na pytanie dlaczego nie użyli stwierdzi, że wtedy nikt by nie przeżył... a tak choć część z nich przetrwała.
Zaloguj się aby komentować