zawsze mi się podoba, jak Trump jest obrazowany jako "chrześcijanin" szczególnie miało to miejsce w porównaniach z Bidenem. Teraz też lecą w te tony amerykańskiego chrześcijaństwa i jego wartości a sam Trump ma 3 żone, jest pdfem, latał na k⁎⁎wy, w kościele to go nie widział nikt nigdy.