„Jeśli ktoś oddałby twe ciało przypadkowemu przechodniowi, wpadłbyś we wściekłość. Jednak sam oddajesz swój umysł każdemu, kogo spotkasz, przez co może cię obrazić, tak że stajesz się wzburzony i zmartwiony. Nie wstyd ci z tego powodu?”.

— Epiktet, Enchiridion


#stoicyzm

> #dziwenzastepuje < tu sobie to możecie zablokować, bo w tym tygodniu jest zastępstwo


Mały bonus z krótkim wyjaśnieniem:

Instynktownie chronimy naszą fizyczność. Nie pozwalamy, by inni nas dotykali, popychali, kontrolowali nasze kroki. Jednak jeśli chodzi o umysł, jesteśmy mniej zdyscyplinowani. Ochoczo oddajemy go we władanie mediów społecznościowych, telewizji, poddajemy się temu, co inni robią, myślą lub mówią.

314247bf-5dc5-4f77-983f-6e7608d6f378

Komentarze (11)

Cytat ok, nawet bez wyjaśnienia brzmi dobrze bo kiedyś nie było mediów społecznościowych - za to ludzie rozmawiali, lgnęli do siebie, dzielili się poglądami.

Ale...

Jako introwertyk ja się nie dzielę umysłem

@conradowl tu też chodzi o sytuacje, w których przejmujesz się tym, co ktoś sobie pomyśli i zamykasz w obawach o zewnętrzne opinie. Z mojego osobistego doświadczenia introwertycy nie mają tu jakichś odporności. Tak samo przejmujemy się złym komentarzem (a te bywają też poza siecią), wyobrażeniem tego, jak inni nas widzą, czy oczekiwaniami.

Zaloguj się aby komentować