Komentarze (6)

@Bloodlust91 Nigdy nie słyszałem o Magic the Gathering, więc zajrzałem na Wikipedię, żeby dowiedzieć się o co chodzi. Wydaje się, że to dość prosta gra, tylko ładnie ilustrowana. Nie wiem czy wydałbym aż 2,6 miliona baksów na jakąś kartę. Z Wikipedii:


Dostrzeżono ogromny potencjał gry mającej nieskomplikowane przepisy, ale urozmaiconej i ciekawej dzięki dodatkowym zasadom umieszczonym na kartach. Gra się mniej więcej tak samo jak w popularną grę "w wojnę", tzn. silniejsza karta wygrywa.

To porównanie do wojny jest tak z dupy że aż musiałem odpisać.

To tak, jakby ktoś napisał że jazda bmw m5 po torze wyścigowym i jazda rowerem to w zasadzie to samo. Jedzie się.

@Pan_Buk gra jest łatwa do zrozumienia lecz niesamowicie rozbudowana i różnorodna.

To tak jakby powiedzieć że fizyka kwantowa jest nieskomplikowana bo to takie małe kuleczki co się zderzają. To musiał pisać całkowity ignorant

Ah Magic.. Jednego dnia kumpel przychodzi pokazać fajną karciankę, miesiąc później zdajesz sobie sprawę że siedzisz w robocie myśląc o tym jaką to nową talię sobie złożyć i przeglądając karty w necie.

Szybciutko można w tym kupę szmalu utopić

Zaloguj się aby komentować