Jedyną cechą, która nie pasuje do pełnego obrazu mojego #przegryw w życiu jest fakt, że nie mogę narzekać na swoje doświadczenia intymne z płcią przeciwną, a z tego co czytam lub słyszę to mam je znacznie większe niż przeciętny chłop - pomimo, że mniej więcej do 21 roku życia byłem prawdziwym incelem (nadwaga, kompletne zaniedbanie), który zaczął odrabiać zaległości z nawiązką i na serio to doceniam.


Najgorsze w przegrywie jest fakt braku perspektywy i to, że nasze nieustanne działania, by wyjść na ludzi idą jak krew w piach. Boli mnie d⁎⁎a, że nie potrafię jak inni ludzie kreować rzeczywistości wkoło siebie, a los robi to za mnie.


Czasem udawało mi się go brać w swoje ręce, ale były to zaledwie sekundy, po czym zostałem sprowadzany szybko do parteru, parteru szarej rzeczywistości.


Jedno jest pewne - jeszcze się nie poddaję! Najważniejsze, że rzuciłem wódę, którą chlałem latami i inne substancje psychoaktywne "wpadające" może i rekreacyjnie, rzadko, ale jednak. Psychicznie to nie pomaga, ale fizycznie organizm odwdzięczył mi się niebywale.

d1a76271-f1db-4357-8206-618828dfaef1

Komentarze (9)

@Piwniczak1991 Kontakty seksualne i romantyczne (to jedno i to samo) z kobietami to najlepszy wyznacznik że ktoś jest lub nie jest przegrywem. Inne rzeczy - kasa, sylwetka, itd. to kwestia która zależy od nas i kilku czynników na które mamy wpływ. Ale jeśli ktoś ma 160 cm i kobiety go olewają to JEST PRZEGRYWEM. Jeśli ma 190 cm i grzmoci baby - NIE JEST.

@GotyckaPrzemoc nie mam 190 centrymetrów, ba - nie mam nawet 180.

Nie mam też grosza przy d⁎⁎ie, zdrowia i żadnej przyszłości poza wizją DPSu.

@GotyckaPrzemoc wolałbym być programistą z 15 koła co miesiąc, bo byłoby mnie stać na utrzymanie i nie musiałbym siedzieć w jednym pokoju w wieku +30 z rodzicami gdzie kapie mi woda na łeb (w domu, który wedle prawa nie jest nawet mój).

Betabankomat? Mam RiGCz, a więc na pewno nie zostałbym nim tylko dlatego, by zaspokajać swoje prymitywne potrzeby mocząc kij w jakiejś #p0lka.

Zaloguj się aby komentować