Jednym z największych sukcesów Trumpa jest sprawienie, że w wojnie z Iranem, to USA postrzegane jest jako ci źli xD #trump #usa #iran #maga #wojna #polityka
Komentarze (11)
@Dorokaito być może NATO było już od dawna faktycznie martwe tylko nikt o tym głośno nie mówił no i też nikt nie chciał tego sprawdzać. Przyszedł pomarańczowy Neron i rozwiewa nawet te wątpliwości ... Może trzeba mu podziękować że złudzenia opadają teraz i można zacząć się zbroić i szukać realnych sojuszy a nie 5 minut przed katastrofą.
@tmg Ale przecież zupełnie nic nie wskazywało na to że NATO jest martwe, przynajmniej do czasu aż na czele największej siły i lidera tego sojuszu nie stanął wariat przekonany o swojej nieomylności i niemal boskości, który to wprost podważył sens istnienia całego sojuszu i zadeklarował jego opyszczenie...
@tmg No nie wiem. Kiedy Ukraina potrzebowała pomocy to całe NATO (razem z USA) solidarnie stanęło do tej pomocy. Nawet jeśli niechętnie i na odwal się, to jednak Ukraina otrzymała konieczną pomoc. A Ukraina nie jest przecież w NATO.
To że jedna pomarańczowa małpa ma odpały, to nie znaczy że całe NATO upadło. Pozostałe kraje nadal się trzymają, a wyjście USA (jednego kraju) jak narazie jest tylko słowami zmieniającego co chwilę zdanie Trumpa. Cała reszta sojuszu ma się bardzo dobrze, a co więcej IMO zacieśnia więzi, szykując dodatkowe sojusze wewnątrz, jak np wschodniej flanki NATO.
I przypominam, że NATO jest sojuszem obronnym. Żaden członek NATO nie został zaatakowany.
@MJB @wiatrodewsi NATO powstało i istniało jako przeciwwaga dla bloku sowieckiego. Moskowia to cień cienia tego potężnego komuszego bloku wojskowego. Nie potrafi poradzić sobie ze słabą Ukrainą to co w starciu chociażby z ułamkiem potencjału NATO. Ale co z tego że ten potencjał istnieje skoro nie wiadomo czy jest wola jego użycia. W '39 roku hitlerowcy nie dali by rady gdyby Anglia i Francja na poważnie zaatakowały od zachodu. Nie było woli więc przyszła klęska Francji, Dunkierka i lata okupacji. Pomarańczowa małpa może być ostrzeżeniem, kolejne małpy jak Vance mogą być niewiele mądrzejsze albo nawet głupsze. Co z tego że masz w ręku potężny miecz ale boisz się lub nie chcesz go użyć bo nie masz już mózgu albo jaj?
@tmg Z jakiegoś powodu ciągle piszesz tak jakby NATO = USA. Jeśli tak jest, to nie ma znaczenia czy USA wyjdzie z NATO, bo wtedy całe NATO wyjdzie z NATO, czyli nadal będzie całe NATO. Jeśli tak nie jest, to przypominam, że w NATO jest jeszcze sporo innych krajów. NATO już pokazało kilka razy, że potrafi stanąć na wysokości zadania, nawet jeśli opieszale. Jak USA zawołało artykuł 5, to inne państwa członkowskie odpowiedziały na wezwanie. Jak Ukraina została zaatakowana, to państwa NATO zareagowały i pomogły jej, choć nie jest w NATO. Kiedy małpa groziła Danii, to inne państwa członkowskie również odpowiedziały na to, a małpa podkuliła ogon. Teraz NATO nie odpowiada, bo nie ma na co. Żadne z państwo członkowskich nie zostało zaatakowane, a więc żadne umowy wewnątrz NATO nie mają żadnej mocy i tyle. Jak USA wyjdzie, to wyjdzie. NATO się rozrasta i pewnie będzie dalej rozrastało, z USA, czy bez. Tak samo jak UE, która miała upaść już 2137. Nawet UK z niej wyszła i jakoś dalej się trzyma.
@MJB jednak jest różnica jeśli na pomoc wzywa karateka z czarnym pasem a nie jakiś cienki bolek nawalany przez wielkiego sebę. W przypadku Afganistanu każdy chętny sojusznik wystawił małe kontyngenty wojów które coś tam pomogły ale to USA odwalało większość roboty. Jak nas Moskowia zaatakuje może się okazać że chętnych do pomocy brak, zaproponują jakieś rezolucje w ONZ i stare hełmy. Fajnie mieć sojuszników ale liczyć trzeba na siebie w pierwszej kolejności. Ukraina otrzymała wielką pomoc materiałową bo się sama utrzymała. Gdyby się szybko rozsypali to nikt by palcem nie kiwnął (tak jak w '39 gdy sojusznicy faktycznie olali nas już po paru dniach gdy było oczywiste że nie damy rady sie oprzeć). Papier wszystko zniesie a NATO jeszcze nikt nie przetestował na serio.
@tmg Widzę że nawet ciśniesz tą popularną narracją, że w 39' nas kompletnie olano. Wtedy nasi sojusznicy zrobili tyle ile byli w stanie i więcej niż byli do tego zobowiązani w tamtej sytuacji. Także zakończę tę duskusję na przyłapaniu Cię na popularnym kłamstwie. Bo ciężko dyskutować z kimś, kto delikatnie mówiąc nagina rzeczywistość do swoich poglądów, nawet jeśli ona im przeczy.
@MJB prawda jest taka, że w '39 roku te sojusze nic nam nie dały bez względu na to czy zrobili wszystko co mogli czy nie. Moim zdaniem niewiele albo nic. Zresztą termin 'dziwna wojna' funkcjonujący w historii nie wziął się znikąd. Ja ich nie winię bo do nas należała realna ocena tych obietnic czego nie zrobiono jak należy lub zignorowano wnioski.
Zaloguj się aby komentować