Jednak spacer z młodymi w deszczu, mając jakiś cholerny kaszel, to nie był dobry pomysł. Teraz mam kaszel, gorączkę i ogólnie czas po śmieciarkę dzwonić. Zjebana angielska pogoda. 5°C deszcz i wiatr. Za ciepło na kurtkę- gwarantowane przegrzanie. Na bluzę i kamizelkę, ciut zbyt zimno, aaa no i jeszcze pada i wieje. #zyciepo40tce
Ps. Pozdro z łóżka.