„Jakże wygnanie może być przeszkodą dla samorozwoju człowieka lub zdobywania cnoty, skoro nikt nigdy nie został przez to pozbawiony możliwości uczenia się i praktykowania tego, co potrzebne?”

— Muzoniusz Rufus, Diatryby


#stoicyzm

> #dziwenzastepuje < tu sobie to możecie zablokować, bo w tym tygodniu jest zastępstwo


Mały bonus z krótkim wyjaśnieniem:

Muzoniusz Rufus był trzykrotnie skazywany na wygnanie (dwukrotnie przez Nerona i raz przez Wespazjana), jednak przymusowa zmiana miejsca zamieszkania i stylu życia nie powstrzymała go przed studiowaniem filozofii. Na swój sposób też zareagował podejściem: „W porządku! W ten sposób też mogę pracować!”. I tak zrobił, znajdując między kolejnymi wygnaniami czas dla ucznia o imieniu Epiktet i pomagając w ten sposób udostępnić stoicyzm światu.

22908f84-6f01-48e8-ada2-fc8a3f3b0f85

Komentarze (1)

@Dziwen jeszcze dla kontekstu historycznego i jako mała ciekawostka: niewinnie brzmiące wygnanie nie było zwyczajnym przemieszczeniem jegomościa z jednego miasta do drugiego; wybierano na miejsce wygnania jakieś zapadłe dziury, wysepki z jednym krzakiem i drzewem na krzyż, miejsca zamieszkałe przez ludność nie-rzymską itd. Zasadniczo jakby Rzymianie zajęli Sybir to zapewne tam kierowaliby wygnanych

Zaloguj się aby komentować