Jako że pojawiła się społeczność, to wrzucę tego bydlaka. Boldr Globetrotter GMT. Skusiłem się kiedyś na niego po zobaczeniu pozytywnych recenzji. Jakość wykonania super, szwajcarski mechanizm ETA2893.2, szafir. Kawał żelastwa, czuć go na ręku. Nurek z prawdziwego zdążenia, wodoszczelność do 30 ATM. Wersja „Batman”.


Lubicie microbrandy?

65253836-bdee-488c-8888-3f46791dd251

Komentarze (19)

nie wiem co to microbrandy i w ogóle z zegarków to znam mojego garmina ale urządzonko fajne ładne, plusik

aaaa i mój tata z 30 lat temu....? nie. z 40 lat temu miał taki zegarek LED commodore. To była k⁎⁎wa głęboka komuna a on to kupił na jakiejś misji z ONZ gdzie był. Zgubił to osioł czy coś..

ec9e082b-85f9-4f9c-a590-5426c392a485

@..... mój telefon też pokazuje czas, ba! Nawet piekarnik i mikrofalówka. To bardziej ozdoba, część garderoby. Coś, co lubię nosić.

@Michumi w tamtych czasach to musiało robić ogromne wrażenie. Za⁎⁎⁎⁎sty!


Na polskim rynku był dostępny Unitra Warel, też ciekawy. Wrzucam zdjęcie poglądowe


A microbrandy to małe manufaktury które produkują zegarki, są na rynku krótko i starają się zabrać kawałek tortu dla siebie.

fa0fdb6f-d09f-4413-a34c-b53f84848278

@Michumi Microbrand to taki eufemizm na model biznesowy: Kupię mechanizm w jednym miejscu, szkiełko w innym, zlecę kopertę i inne pierdoły u Chińczyka, poskładam do kupy, zrobię marketing i zgarnę 1000% marży.

@Serek_Niehomogenizowany zgadza się i ja to nawet rozumiem, ciężko jest zacząć od produkcji inhouseowych werkow. Ten który mam ma jakościowy werk i to jest spoko, gorzej jak są wrzucane najtańsze miyoty za 2 dolary a zegarek kosztuje $1000. No ale fajnie że coś się na rynku dzieje, jest kilka ciekawych projektów.

@Parigot trochę tak, chociaż tutaj mamy do czynienia z typowym diverem. A AP Royal Oak to moje marzenie zegarkowe, może kiedyś się uda

@supersonic no jest duży, średnica BK 43mm z tego co pamiętam, ale dzięki temu że ma krótkie uszy nawet na moim dość chudym nadgarstku wygląda spoko

Zaloguj się aby komentować