Jako że miały spadać perseidy to siedzę u gapię się w niebo.

Grill zrobiony i zjedzony (ziemniaki pieczone z kurkami!) i karkówka.


Kotek wsiowy nakarmiony, ja najedzony zero potrzeb pod gwiazdami.


#podrozujzhejto

959c8781-6c19-4e08-b054-8e75eecd30f4

Komentarze (3)

Figlarne są, radiant niby między Cassio i Perseuszem, a te mendy potrafią się pojawić hektar dalej w losowym kierunku, ciężko sfocić bez szerszego kąta, ale obserwuje się fajnie, powo.

Zaloguj się aby komentować