Jako bardzo hobbystyczna "inwestorka" giełdowa, chciałabym Was zapytać - kiedy decydujecie się sprzedać akcje? Nie chodzi mi o sytuację, kiedy ich cena gwałtownie spada, ale taką, gdy idzie im dobrze. #gielda #pytaniedoeksperta #finanse
Komentarze (23)
@rain
Nie chodzi mi o sytuację, kiedy ich cena gwałtownie spada, ale taką, gdy idzie im dobrze.
Nigdy, dzięki temu mam certyfikaty inwestora z wykopu xD (zrobiłem tak na All in games, no gravity games, Ml System, na tym ostatnim boli szczególnie, bo w pewnym momencie miałem wykręcone 300% zysku xD).
@rain ja to akurat jestem głownie #meczennicyxtb byłem na nim stratny chyba z rok z hakiem, ale teraz jest już ok, XTB warte jest 33 zł teraz, a ja mam srednia 15 z kawalkiem przy 900 akcjach. No i dwie dywidendy na łącznie 2400ziko juz wpadly. Wszystko predzej czy pozniej odbija (chyba, ze to Aquatech XD), tylko kwestia, czy ma sie tyle cierpliwosci/srodkow
@rain to zależy od tego, czy nadal widzę potencjał firmy lub branży. Na kilku spółkach z fotowoltaiki robiłem tak, że jak miałem zysk typu 300% to sprzedawałem wkład, żeby nim przejść na co innego. W ten sposób długo miałem 4 spółki fotowoltaiki, OAT i jeszcze coś. Ale mam też spółki, które wzrosły znacznie a dalej widzę ich sens, więc nawet kawałka nie sprzedaję.
Ogólnie przy spółkach szybko rosnących polecam takie podejście albo podejście podnoszenia SL.
Zaloguj się aby komentować
