
Poznaliśmy najatrakcyjniejszą ofertę przetargu na laptopy dla czwartoklasistów, ogłoszonego przez rząd.

Poznaliśmy najatrakcyjniejszą ofertę przetargu na laptopy dla czwartoklasistów, ogłoszonego przez rząd.
Niezmienialną cechą laptopa jest zawsze klawiatura. Bo procek można zmienić na inny, RAM-u więcej dodać, dysk rozbudować, kartę WiFi podmienić itd. Ale klawiatura jest taka i innej nie będzie. I teraz: o ile ułożenie Ctrl / Fn jest w tym Asusie jeszcze znośnie (w przeciwieństwie do Thinkpadów) o tyle ułożenie numbloku jest koszmarne: mikry enter pod trójką, równie mikry plus nad siódemką, zaś NmLck nad... dziewiątką. Poważnie?! Przecież numblok ma być odzwierciedleniem standardu kalkulatora. Jeśli nim nie jest, jego istnienie nie ma najmniejszego sensu!
Ja wiem, że klawiatura w laptopie podlega ograniczeniom wymiarowym, ale po jaką cholerę robić układ kompletnie odstający od standardu, jeśli po bokach klawiatury zostawiono tyle miejsca?! Zaprzecza to jakiejkolwiek logice.
A jako wisienka na torcie wyłącznik główny jako standardowy klawisz obok klawisza dzielenia. No ludzie...
Zastanawiam się, ile z tych 370 tysięcy dzieciaków będzie dostawało kurwicy, gdy palec się omsknie i zamiast dzielenia wyjdzie wyłączanie.
Zaloguj się aby komentować