Jaki przypał, razem z kartą do urny wpadła mi przypadkiem czechosłowacka, samobieżna armatohaubica Dana.
Chciałem ją wyciągnąć magnesem, ale babka z komisji kazała mi wypierdalać bo wezwie policje
#wybory #heheszki

Jaki przypał, razem z kartą do urny wpadła mi przypadkiem czechosłowacka, samobieżna armatohaubica Dana.
Chciałem ją wyciągnąć magnesem, ale babka z komisji kazała mi wypierdalać bo wezwie policje
#wybory #heheszki

Nic nie zrobisz.
Na ostatnich wyborach komuś (nie mi) wpadł słowacki trał przeciwminowy Bożena i nie udało mu (nie mi) się go odzyskać.

Zaloguj się aby komentować