Jakbym to przeczytał w gazecie to byłbym oburzony. Jak słucham tego od premiera to jestem zażenowany. K⁎⁎wa premier kraju mówi, że były grube wały i najwidoczniej państwo w ogóle sobie z takimi rzeczami nie radzi.
Parodia.
Edit: sam fakt przelewu nie jest z definicji nielegalny, ale po coś premier o tym mówi, nie? A jeśli zwraca uwagę na nieprawidłowości to czemu służby się tym do tej pory nie zajęły? A jeśli się zajęły to czemu mówi o tym premier, a nie te służby?
#polityka
