@5tgbnhy6 Tak, z grubsza mogę. Chodziło o sfery Dysona. Kilka minut walczyła z (popularnym w sci-fi, ale głupim) pomysłem budowania sztywnych sfer wokół gwiazd. Jest to niestabilne, i inżynieryjnie prawie niemożliwe. Przypisała błędnie ten pomysł Dysonowi.
Problem w tym, że oryginalna propozycja Freemana Dysona polegała na zbudowaniu roju satelitów na różnych orbitach gwiazdy. Przy dużej ilości satelitów, ich zagęszczenie doprowadzi do zaciemnienia gwiazdy. Dodatkowo - takie rozwiązanie jest grawitacyjnie stabilne, i może być budowane satelita po satelicie.
Tak więc Sabine popastwiła się nad koncepcją sztywnej sfery, o wariancie z satelitami nie pamiętam czy nawet wspomniała, a następnie użyła tego aby powątpiewać w sensowność poszukiwania technosygnatur ewentualnych sfer Dysona.