Jak to jest teraz z kupnem samochodu w salonie?


Czy można coś negocjować? Kobieta moja poszła z ciekawości do Toyoty to jej krzyknęli cenę 15 000zł większą niż w katalogu.


Mamy tutaj kogoś kto pracuje w jakimś salonie?


#samochody #motoryzacja

Komentarze (10)

@Czachaaa Za czasów covida były problemy z kupnem aut od ręki, pytanie czy dalej są takie - bo jeśli tak, to raczej ciężko negocjować.

kobiet sie nie wysyla do salonow samochodowych, mechanikow, fachowcow , budowlancow itp masz wtedy z automatu wyzsza cene (nie zawsze aczkolwiek czesto), przykre ale prawidziwe.

@Czachaaa powiem i przed kobidem ciężko było negocjować. Jak się dostanie gumowe dywaniki i czujniki parkowania gratis to jest fajnie

No chyba że kupujesz już w tym samym salonie któreś z kolei to można liczyć na coś ekstra.

Dziwię się że może być droższe niż cena katalogowa

@SuperSzturmowiec No właśnie pytanie padło w salonie w którym kupiliśmy już jedną toyotę. Dokładnie to o Yarisa Cross. W wersji comfort bez żadnych pakietów krzyknęli 111 000zł, gdzie w katalogu 96 900zł

@SuperSzturmowiec KIA przed chwilą dała normalną ofertę jak w katalogu + lekki rabat, więc jak toyota taka zarobiona to się chyba obejdą bez jednego klienta

Zaloguj się aby komentować