Komentarze (20)

@GordonLameman Tak, Armia Czerwona stojąca na terenie wyzwolonej Polski w ogóle nie wywierała presji na powstanie komunistycznego rządu, na narzucanie pewnych decyzji. To zupełnie nie miało wpływu, masz rację. W 1945 roku byliśmy niepodlegli i sami z siebie podjęliśmy decyzję o powstaniu tego obozu.

@mrozny 

Za to Polacy doskonale wykorzystali ten obóz do walki z innymi Polakami.

Czy Morel i ten drugi mieli pistolet do głowy przyłożony, żeby mordować w obozie? Nie. Przestańcie zakłamywać historię.

@GordonLameman poczytaj o formowaniu i aparacie decyzyjnym UB, szczególnie do końca lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku i wróć

@GordonLameman Czy ci oprawcy w obozie to byli aby na pewno Polacy? Z paszportami ZSRR?


Czy Morel i ten drugi mieli pistolet do głowy przyłożony, żeby mordować w obozie? Nie.

Jesteś pewien? Bo ja nie. Mogli mieć powiedziane "Zamordujcie tych ludzi z Armii Krajowej, a jeśli nie to sami zginiecie".

@GordonLameman Nie, to nie to samo. Różnica jest taka, że Niemcy sami wybrali nazistów do władzy. Nam komunizm został narzucony siłą, to nie jest taka sama sytuacja.

@bojowonastawionaowca jest o tym obozie na stronie IPN osobny tekst z masą źródel, później wrzucę tutaj, albo jeszcze osobno

@moll @GordonLameman @bojowonastawionaowca

Morel był potem naczelnikiem Progresywnego Więzienia dla młodocianych w Jaworznie. Czyli byłego Centralnego Obozu Pracy w Jaworznie, czyli byłego podobozu KL Auschwitz-Birkenau Arbeitslager „NeuDachs” nr 147.

Na terenie tego byłego obozu stoi podstawówka i szkoła muzyczna do której chodziłem. Pozostałe murowane budynki, oprócz szkoły, zostały zaadoptowane na dwa bloki mieszkalne i dom kultury. Jak byłem mały to mieszkała tam sama patologia i codziennie musiałem przechodzić przez to miejsce do szkoły. Odkąd pamiętam, wszyscy mieszkańcy naszej dzielnicy mówili na to miejsce "Obóz" i tak jest do dzisiaj. A ten Morel to był kawał c⁎⁎ja, bo jednak starsi mieszkańcy pokroju mojej prababci pamiętali tamte czasy. Taką dygresję tylko chciałem rzucić... Bo zapamiętałem to smutne miejsce.

Zaloguj się aby komentować