Jak niby Ukraińcy mają zapewnić w Polsce ten "szczelny system" i dać gwarancję wyłącznie przejazdu? Ukraińska policja ma w Polsce pilnować pociągów czy jak?
Zboże od początku miało tylko przez Polskę przejechać w celu dalszego eksportu do Afryki, oni nie potrafią upilnować najprostszej rzeczy. Tak ciężko zliczać ile wagonów wjechało, a ile do tego portu finalnie dojechało?
Słowacja, Węgry czy Rumunia ograniczyły dostęp ukraińskiego zboża na własne rynki, ale nie zablokowały jego tranzytu. Nie mają widocznie takich idiotów w rządach, którzy nie potrafią zliczyć liczby wagonów na obu stronach granicy.
Nawet Węgry czaicie >>> Polska w tej sprawie wpisuje się bardziej w politykę prorosyjską niż Węgry.
#ukraina #bekazpisu


