Jadziem dalej, bo mi się dobrze pisze. Lekko pogwałciłem zasady, no ale kto mi w moim haremie gwałcić zabroni?


***


Harem na miarę XXI wieku


Już cały płonę na myśl o dymanku!

Ech, byle tylko doczekać do nocy,

kiedy w rozpusty krainę wkroczyć

przyjdzie mi – może i nawet w laurowym wianku? –

jak Chlodwig Pierwszy, ten król od Franków

zwycięsko niegdyś do Tolblac wkroczył.


Wieczór. Już czuję silny ucisk na kroczu.

W kominek wrzucam kolejne polanko,

w sypialni story zaciągam okien,

i zastanawiam się, która to dama

zaszczyci mnie dzisiaj swoim urokiem.


Kładę się. Na łóżku pościel świeżo posłana

napoić chcę się hurys widokiem…

Ale nic z tego! Normalnie jest dramat!


Za neta nie zapłaciła mi mama!


***


#nasonety

#zafirewallem

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować