@krave masz trochę racji wg mnie, tylko wciąż uważam, że to są pojedyncze osoby, a nie cała ta społeczność. Druga kwestia, skoro poruszasz wydarzenia prawie 10 lat wstecz, to pozwala wysnuć wniosek, że siedzisz na W dość długo (ja też). Duża część tych treści pato itd jest wynikiem zmian w społeczeństwie i preferencji IMO. Wiadomo - może się to nie podobać i odpychać kogoś o dekadę starszego, no ale tak działa świat i ciężko w ogóle byłoby napisać taki rozsądny regulamin, który wprost by mówił co można pisać, a co nie. Do tego dochodzi kwestia szeroko pojętej wolności słowa, której coraz mniej w przestrzeni, a np. ja jestem gorącym zwolennikiem tego, aby nie zamykać ludziom ryja za poglądy czy zainteresowania, nawet jeśli się wydają dla mnie niezrozumiałe. Oczywiście nie mam tutaj na myśli obrażania, wyzywania personalnie i tekstów poniżej przyjętych norm społecznych, ale jeśli ktoś pisze "jestem przegrywem, nienawidze p0lek" to wciąż jest to jego prywatna opinia, do której powinien mieć prawo (bo czemu miałby nie mieć?). Po prostu trzeba to jakoś tak ogarnąć, żeby każdy tę swoją przestrzeń miał i mógł dość sprawnie decydować jakie treści chce widzieć. Tak, by nie wchodzić sobie w drogę.