ja pi⁎⁎⁎⁎le mój pies miał iść do uśpienia dzisiaj, matka z nim właśnie pojechała i wet się rozmyślił i powiedział że może żyć dalej bo jednak się nie męczy i pies ma chęć życia... k⁎⁎wa ale ulga jeszcze psa by mi niedługo zabili. Jak zobaczyłem jak matka wróciła z psem to myślałem że fiknę i aż atak serca dostałem prawie.


https://www.youtube.com/watch?v=-yOZEiHLuVU


#przegryw #wygryw #takasytuacja #gownowpis

Komentarze (9)

Klasyczny wet. Dał mu pewnie kilka zastrzyków ze sterydami. Pies się pomęczy miesiąc dłużej, a weterynarz jeszcze trochę na nim do tego czasu zarobi.

Przerabiałem identyczny scenariusz z kotem. Kot pociągnął 2 tygodnie i ostatecznie umarł w męczarniach wijąc się przez cztery godziny w kącie za kanapą. Ale przynajmniej miłosierny przyjaciel zwierząt mógł się pobawić w nekromantę i zarobić 1000zł więcej.

Zaloguj się aby komentować