Komentarze (6)

Idzie lato i na łąkach pojawią się koniki polne.

Z samego rana jeszcze jak rosa jest można zbierać jak porzeczki, bo ospale jeszcze są.

Przy zbieraniu zmiażyć łebek, aby zaoszczędzić istocie cierpienia i do gara pod przykrywką do czerwoności prażyć.

Od pana Łukasza Łuczaja z jutuba znam ten patent, raz jadłem i są zadziwiająco dobre, jak się człowiek przełamie.

Zaloguj się aby komentować