Ja mam jakiś nadmiernie wyostrzony słuch, czy rzeczywiście wśród autorów podcastów panuje jakaś "moda" na ekstremalne podkręcanie głosu tak, że słychać każde mlaśnięcie, przełknięcie śliny, czy mielenie językiem w gębie? Często nie daję rady przesłuchać całego odcinka przez to sapanie i ciamkanie.


#podcast #pytanie #heheszki #muzyka

Komentarze (3)

Zaloguj się aby komentować