
Dzięki internetowi mamy niemal całkowicie darmowy dostęp do informacji, muzyki czy filmów. Jednak jeszcze kilkanaście lat temu, było pod tym względem zgoła na odwrót. W tym tekście przedstawię zaś na co i gdzie Polacy „szastali pieniądze”, żeby mieć dostęp do dóbr intormacyjno-rozrywkowych.