Im bardziej śledzę scenę polityczną, tym bardziej skłaniam się ku razemkom.
#polityka
Im bardziej śledzę scenę polityczną, tym bardziej skłaniam się ku razemkom.
#polityka
@Felonious_Gru Sam jak sprawdzałem swego czasu pomysły różnych partii to odrzucili mnie swoimi pomysłami podatkowymi i wychodziły mi tam progi podatkowe po 40+ czy nawet 50+ dla części zarobków z UoP i szczerze podziękuję bo już uważam, że płacę strasznie dużo.
Nie mam dużego majątku bym uznał siebie za bogatego tylko dobrze zarabiam i mocno utrudniliby mi dojście do czegokolwiek własną pracą.
@nbzwdsdzbcps pod względem "aktorskim" (prezencja, zachowanie itp) to zandberg byłby idealnym prezydentem według mnie. A już na pewno by nie kukiełkował jednej partii - zresztą samo istnienie na scenie międzynarodowej byłoby wystarczające dla mnie.
Kiedyś skutecznie odstraszało mnie przedstawianie tej partii jako promotorów rozdawnictwa, ale popis wcale to a wcale nie kupują głosów rozdawnictwem xD
@nbzwdsdzbcps te szczegółowe progi mieli w programie w 2015 i dotyczyłyby zawrotnych 4% zarabiających. Jak jesteś wśród tych 4% i nie uważasz się za bogatego no to chyba przytłaczająca większość Polaków by się z tobą nie zgodziła. ¯\_(ツ)_/¯
I tak, zgadzam się że powinno się zacząć szukać pieniędzy u milionerów, rentierów, żyjących z dywidend czy wielkich korporacji unikających opodatkowania. Ale wysokie opodatkowanie 4% najlepiej zarabiających nie jest według mnie kontrowersyjne.
@Hilalum Zależy jak na to spojrzeć, bo nie mam żadnego majątku mającego uczynić mnie bogatym (moja subiektywna ocena), nie dostałem żadnej nieruchomości od rodziny, sam swoją jedyną jeszcze spłacam i remontuje, dużo się uczyłem by się przebranżowić z pracy fizycznej i bardzo dużo pracuję.
Nie ukrywam, że dobrze zarabiam ale nie dość, że pracuję na UoP i płacę moim zdaniem już bardzo wysokie podatki to uznasz mnie za bogatego bo dostaję wysoki przelew co miesiąc.
Mam porównanie do ludzi co nie zarabiają nawet średniej ale gdzie dostali wsparcie rodziców lub nieruchomość w spadku. Moim zdaniem i tak jestem do tyłu pod względem majątku bo ja muszę jeszcze je spłacić. Nie uważam, że powinienem wchodzić w kolejne progi 40 i 50 bo aktualny próg 32% jest zdecydowanie za nisko i przez niego oddaję absurdalnie wysokie kwoty zaliczki PIT.
Podsumowując ja uważam za kontrowersyjne uniemożliwianie obywatelom by dorobili się czegoś swoją pracą i w taki sposób zabraniamy ludziom, którzy zaczynają od zera zebranie majątku za ich pracę i trud.
@nbzwdsdzbcps no zależy jak spojrzeć, ja uważam po pierwsze że państwo ma działać i trzeba zebrać tyle ile trzeba żeby zaczęło. Jak się uda bez większego opodatkowania pracy tylko z kapitału, czyli m.in. właśnie z dziedziczenia to super. Uważam że to podawanie kwot i % to była głupota i populizm bo i tak to trzeba byłoby dostosować do szczegółowych danych jakie ma rząd.
Ale jakby te razemkowe progi dostosować do dzisiejszych zarobków to musiałbyś dostawać z 20k na rękę żeby zacząć płacić niewiele więcej niż obecnie. Jak uważasz że to mało no to bez urazy, ale jesteś ciut odklejony. ¯\_(ツ)_/¯
@Hilalum Z tego co to liczyłem to pomnożyłem progi X2 i wychodziło, że przekraczając 10k brutto byłbym już do tyłu. Nie jestem odklejony bo nie narzekam, że mało zarabiam ale pracuję na to i kosztuje mnie to sporo wysiłku.
Dla mnie ważne jest to bym mógł własną pracą coś osiągnąć, a nie odziedziczyć, takie progi zakładają człowiekowi dodatkowy sufit, a bogacze nadal mogą unikać podatków swoimi fundacjami rodzinnymi.
Dla mnie to niesprawiedliwe i nie tylko martwię się sobą jak człowiek odklejony ale często przejmuję się brakiem debaty publicznej na temat systemu emerytalnego gdzie ja sobie poradzę bo jak spłacę wszystkie inwestycje w swoje mieszkanie to będę mógł na emeryturę odkładać dodatkowo ale nie wiem co zrobią Ci co pracują za średnią lub minimalną pensję.
Wspaniale. A teraz oddajcie towarzyszu swój komputer, telefon i mieszkanie na chwałę rewolucji i dla dobra proletariatu. Inni towarzysze potrzebują ich o wiele bardziej, nie wykazujcie drobnomieszczańsko-kapitalistycznej postawy i rozpasanego konsumpcjonizmu. W zamian naści podatek, dokładnie wedle nauk Marksa i Lenina - od każdego wedle możliwości, każdemu wedle potrzeb.
Aha, ale potrzebami wyżej postawionych towarzyszy to wam radzę się nadmiernie nie interesować. Chyba, że chcecie trafić na reedukację, sami wiecie gdzie, a po co wam to.
@Hilalum Nigdy się nie odciął od pomysłów ani ideologii tego przegrywa i nieudacznika Marksa, więc muszę go traktować jak jeszcze jednego pogrobowca Lenina-Stalina ze wszystkimi ewentualnymi konsekwencjami wprowadzenia czerwonych utopii w życie.
No i wedle sugerowanych przez towarzysza Zandberga i innych towarzyszy z Razem pomysłów, podwyższone podatki zapłaci jak zwykle raczkująca klasa średnia. Biedota nie zapłaci, bo nic nie ma i nie ma z czego ani od czego płacić podatków, bogacze zatrudnią sobie więcej jadowitych prawników i kreatywnych księgowych, i wyśmieją te pomysły nie płacąc nic albo jakieś grosze. No ale na plakatach ładnie to brzmi - zabrać bogaczom! Tak mi brzmijcie towarzyszu, takie brzmienie mi lube.
@Hilalum Te zdjęcia powyżej to fejk, AI i prawacka propaganda? W programie mają dopierdalanie klasie średniej podatkami, wczytałem się przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi z ciekawości. Dziękuję, nie chcę.
Konfiarze to w sumie to samo, tylko w innych koszulkach. Też mają chwytliwe lepkie hasełka dla naiwnych, też mają doskonałe recepty na naprawę świata i proste pomysły na rozwiązanie dowolnie skomplikowanych problemów, tylko zamiast Marksa i Engelsa czczą niewidzialną rękę wolnego rynku i amerykańskie czasy pionierów, kiedy każdy był zdany na siebie, a silni pożerali słabych. Dojście jednych lub drugich do władzy jako większość poskutkuje ponurą dystopią, przy czym jedna będzie czerwona, a druga paróweczkowa. W obu nie da się normalnie żyć, choć z kosmetycznie innych powodów, ale obie wprowadziłyby cenzurę, zamordyzm i terror w imię swoich wynaturzonych idei. W obu zwykły człowiek będzie tylko kawałkiem biomasy na przemiał, do wyciśnięcia jak cytryna z ostatniej kropli zasobów.
@Hilalum Na komunistów głosować? Nu, oczadział ty?
To nie farmazony, tylko idee towarzysza Zandberga w praktyce. Polacy mieli wątpliwą przyjemność zapoznawać się z nimi w latach 1944-1989, wielu tego nie przeżyło. To do pewnego stopnia tłumaczy, dlaczego Razem to partia w sumie dla nikogo w naszych realiach i skąd ich homeopatyczne poparcie w wyborach - ot garstka pięknoduchów z dużych miast się na to złapie, jak długo rodzice będą im płacić rachunki i dawać kieszonkowe.
Zaloguj się aby komentować