Iakby ktoś się zastanawiał czy kupić sobie do piwka, to nie warto.
Ostrość na poziomie keczupu pikantnego Pudliszki.
Extreme to nazwa hadlowa pasująca jak Masakrator na odżywce bialkowej.
#chili #ostrejedzenie #zalesie

Iakby ktoś się zastanawiał czy kupić sobie do piwka, to nie warto.
Ostrość na poziomie keczupu pikantnego Pudliszki.
Extreme to nazwa hadlowa pasująca jak Masakrator na odżywce bialkowej.
#chili #ostrejedzenie #zalesie

Osoby dobrze tolerujące pikantne potrawy, tolerują dobrze wysoką temperaturę. Np. gen TRPV1, kt zmniejsza skłonność do wiązania kapsaicyny. Long story. M.in. sięganie po ogniste dodatki jest także postępująca z wiekiem degradacją kubków smakowych. Plus uwielbienie pikantnych potraw jest określane jako łagodna forma masochizmu (adrenalina)
@katarzyna-bluesky i swoją drogą kapsaicyna pobudza do działania układ odpornościowy. Z tego co wiem, organizm uruchamia ten sam proces obronny, jak przy oparzeniu.
@katarzyna-bluesky uprawiam chili, dodaję do każdej potrawy do której ostrość pasuje, a "chińczyk" to obowiązkowo, ale jakiejś super tolerki to ja nie mam. Habanero na surowo jest dla mnie nie do przejścia, a do caroliny nawet nie startuję. Ja lubię ostrość jako dodatek, bo za dużo kapsaicyny tłumi wg mnie odczuwanie smaku potrawy.
Ale czasem lubie popatrzeć na kozaków co to nie oni i gdy na⁎⁎⁎⁎ni zamawiają pizze z ekstra papryczkami, a potem się ksztuszą, czerwienią... więcej dla mnie zostaje.
@polutt Masz większą tolerancję. Znam zawody z przyjmowaniem pikantnych papryczek, nie z autopsji. To mnie nie kręci. W naszej kuchni (mówię ogólnie - rodzina, znajomi) próbujemy różnych rzeczy, ale oddzielnie jest zawsze sos "piekło".
Zaloguj się aby komentować