Komentarze (8)
@Bigos Pamiętam swoją euforię przez pierwszy tydzień w swojej pierwszej pracy ever.
Po tygodniu przyszło przygnębienie: "To już tak będę codziennie przychodził rano do pracy na 8 godzin już do emerytury?"
Życie potoczyło się na szczęście inaczej. Ale tamto uczucie uwięzienia pamiętam bardzo wyraźnie.
Zaloguj się aby komentować


