Komentarze (19)
@hist4min4 ogólnie jak nie masz nic konkretnego do dodania w dyskusji i tak dalej, bo sam nic lepszego nie podałeś.
@Pirazy pudło. Bloki z wielkiej płyty to była bardzo praktyczna odpowiedź na 2 powiązane problemy, które w tamtych czasach wystąpiły. Problem pierwszy- brak mieszkań dla obywateli, szczególnie kiedy po boomie dorosło pierwsze pokolenie, który spowodował powiększanie się społeczeństwa i zapotrzebowanie na masowe mieszkalnictwo. Masowe mieszkalnictwo, bo ludzie- tu punkt drugi- migrowali do ośrodków przemysłowych za pracą no i gdzieś musieli na miejscu być zakwaterowani. I tak zostały mimo, że przykładowo w moim mieście były przeznaczone do wyburzenia "za 40 lat", ale jak ostatnio robili badania, to skubane dalej nie chcą się walić.
Paski na świadectwie natomiast to rozwinięcie już istniejącego problemu, bo nie dość, że zamiast ocen opisowych, które mówiłyby w czym dany uczeń jest dobry, a co należy poprawić dostajemy z dupy cyferkę, która na nic nie wskazuje, to jeszcze wciskamy w to sztuczną klasyfikację na "lepszych" i "gorszych". Dzięki temu cudownemu pomysłowi tylko pogłębiamy problem bo nie dość, że zamiast uczyć się dla siebie samego i dostawać konstruktywny feedback, mamy zewsząd ciśnienie na "wyższą cyferkę", często gęsto jeszcze z bezczelnym gaslightem w stylu "a bo iza ma wyższą ocenę z X dlaczego ty nie masz takiej samej", tak dzięki temu wynalazkowi mamy jeszcze ekstra ciśnięcie, głównie ze strony rodziców, o gówno warty pasek, jakby cokolwiek fakt jego istnienia na papierze coś zmieniał.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu no i zmienia. Cala ta dyskusje nalezy zaczac od tego ze ludzie a w tym rowniez dzieci nie sa sobie rowni. Nie i koniec. Jakby ktokolwiek nie chcial zaklamywac rzeczywistosci to sa ludzie bardziej inteligentni i mniej inteligentni. Czy na ta kwestie ma wplyw srodowisko? Pewnie tak, ale rowniez ludzie z tzw dobrych domow bywaja malo rozgarnieci. I do klas w szkolach trafia zbitek dzieciakow, jedni lepsi, drudzy gorsi (oczywiscie, ze "gorsi" to odpowiednie slowo, tak jak sa lepsi i gorsi pracownicy). I co w zwiazku z tym? Ano to, ze oceny na swiadectwach pozwalaja lepiej tych uczniow "posortowac" na dalszych etapach edukacji. A przynajmniej tak bylo za moich czasow. A sam fakt "paska" na swiadectwie to tylko wyroznienie dla najzdolniejszych. Nieraz wiazalo sie z jakimis tam nagrodami, w tym rowniez letnimi koloniami, ktore osobiscie, ze sie tak pochwale, wygrywalem. Jako, ze pochodze ze wsi to w klasach mialem kilku ludzi, ktorzy obecnie siedza w wiezieniach, kilku nie zyje bo sie zacpali albo zachlali a jeden siedzi za morderstwo. Powiesz mi, ze to byly takie same dzieciaki jak ja? Iks kurwa de xDDD nie, nie byli. To byla najciezsza patologia i dzisiaj pewnie tez sie taka zdarza. I system oceniania pozwalal niejako odfiltrowac takie gowno od normalnych uczniow. Amen.
Jedyne o czym mozna podyskutowac to sposob oceniania i z tym sie zgodze, ale nie sam fakt jego istnienia. A paski na swiadectwie mozna zostawic w spokoju
Zaloguj się aby komentować
