@szasznik Ja jestem rocznik 90 i doskonale pamietam, że ciupało się w jedną grę tygodniami. Jak stary łaskawie zabrał na giełdę gdzie można było sobie wybrać grę z segregatora, ziomek wysyłał SMS i po chwili inny ziomek przynosił CD wypalone za 10zł xD
No i jak to w ogóle ruszyło w domu to była radość. Jak dorwałem tak Warcrafta 3 to starczyło na pół roku.
Zaloguj się aby komentować