U mnie (Irlandia) od niedawna, wszystkie elektryczne jednoślady od niedawna nielegalne poniżej osiemnastki.
Na ulicach i tak wciąż widać gówniarzy zakrytych kapturami na odblokowanych hulajakch, albo motorowerach terenowych (ulubiony pojazd dealerów). W ściganiu tych garda nie ma sukcesów. Po parkach z kolei, pełno gówniarzy z podstawówek. Jeżdżą nawet po kilka osób i terroryzują pieszych.
Wygląda, że wszędzie jest to samo.
Zaloguj się aby komentować