Cieszyński to wrzucił, żeby wyśmiać Wyborczą, problem w tym, że ten artykuł tłumaczy, że Wyborcza pisze bzdury o tym jak ten program działa, a w aferze chodzi o to, że Prokuratura Krajowa w ogóle go wykorzystywała, mimo że nie ma takich uprawnień
@smierdakow jeśli ten program działa tak, jak opisane w tym artykule Z3S, to nie ma mowy o jakichś uprawnieniach. To zwykły bot, który przeczesuje sieć.