Komentarze (13)

tl;dr jak ktoś nie ma podstawowego angielskiego


USA wydało 5% swojego budżetu militarnego na rozjebanie połowy budżetu militarnego rosji. A mają tylko dwóch wrogów. USA i Chiny. No i teraz ludzie pi⁎⁎⁎⁎lą że moje taxpayer dollarsy wydawane są chlip chlip. W przeliczeniu na GDP to jest tak jakby każdy (pracujący) hamerykaniec wydał 14 dolków miesięcznie.


Pomyślcie to, macie dwóch wrogów i jednego rozpierdalacie 5% budżetu. Bez utraty żołnierza jednego.

@Jim_Morrison to może się rozejrzyj dobrze bo poziom sowietpropagandy wbija za każdym razem jak sobie nie radzą na froncie. I to nie jest tylko polska ale cały blok wschodniej europy i ex sowieckich krajów, koledzy z litwy i estonii mają to samo w internetach, ruskie regularnie wchodzą na portale redditopodobne, facebooki i instagramy i zostawiają swoją sowietpropagandę żeby rozpierdalać kraje od środka i powodować kłótnie.

To prawda, już jest conajmniej 5 onucy. Nie wiem czy to jeden troll rublowy z 5 kontami czy jak. Ale fakt, faktem newsy z Painta i przeklejki z Russia Today są.

@libertarianin dobre są też komentarze pod filmem. Słusznie zauważają, że to nie jest 14$/msc dodatkowo, tylko w ramach już wyciągnietej w podatkach kasy która poszła na budżet obronny oraz że większość wysyłanego sprzętu to ten, który dawno już sie zamortyzował a teraz głównie generował koszty utrzymania, a nie miał realnego potencjału na przyszłość. Nie muszą wydać milionów $ żeby opracować nowe technologie do zaorania rusków, tylko oddają stary, spłacony sprzęt którym robią to Ukraińcy.

@Tiruriru temat mozna ciagnąc dalej.


  • sprawdzony sprzęt = więcej zamówień eksportowych = większa produkcja = więcej miejsc pracy

  • zdobywanie wpływów na Ukrainie etc.

@libertarianin Pomijając kwestie moralne (które uważam w dzisiejszym świecie mimo iż nie decydujące mogą mieć znaczenie) to dla USA długoterminowo zwyczajnie się to opłaca.


Przeciętny Amerykanin (i nie dlatego że Amerykanie są głupi itp. - niezależnie od narodu przeciętny obywatel miałby podobną świadomość) nie zdaje sobie sprawy że ich dobrobyt to w dużej mierze wynik ich udziału w 2 wojnie światowej, a w konsekwencji wpływy w Europie i na świecie.


Przegrana Ukrainy miałaby długoterminowy i znaczący wpływ na ich dominację na świecie, a analizowanie tego pod kątem wydatków na poziomie 5% budżetu obrony brzmi jak żart.

@EerieAlligator dobrobyt usa wynika z dużych zasobów naturalnych, produkcyjnych i ludzkich. Jak wytniesz kwestie moralne i dasz krajom jak chiny albo rosja zgarniać mniejszych kolegów to zaraz będziesz sam na arenie międzynarodowej. Może współpraca z dużymi krajami jest ważna, ale dla takich stanów dużo małych współprac jest równie istotne.

@libertarianin Tak ale nie tylko, inaczej nie wysyłali by wojska i lotniskowców po całym świecie. Kontrolują handel w znacznej części świata, a dolar jest standardem wymiany handlowej (co jest podważane ostatnie, dodatkowo zwiększając wagę wojny na Ukrainie) z czego wynika szereg korzyści pośrednich i bezpośrednich.

Zaloguj się aby komentować