Komentarze (3)

Było już dwa razy.

BTW. sprawa ma szerszy kontekst:

Jednak można z dużą dozą prawdopodobieństwa powiedzieć, że na wyniku wyborów zaważy coś innego: emocje. Poza radykalną lewicą Mélenchona nie ma dziś we Francji wiarygodnej opozycji wobec liberalnego bloku Emmanuela Macrona. Notowania zaś prezydenta są katastrofalne: ufa mu mniej niż jedna piąta wyborców. Teraz więc Bardella stoi u progu zdobycia Pałacu Elizejskiego. A Le Pen będzie sterowała nim z tylnego fotela.

https://www.rp.pl/komentarze/art42040891-sad-usmierca-politycznie-le-pen-i-otwiera-skrajnej-prawicy-droge-do-wladzy

Zaloguj się aby komentować