Komentarze (4)

@na_kanapie_siedzi_len I o to właśnie w tym chodzi. Chuj w dupę tym ośmiu, ale konieczność dokładnego sprawdzania lub rezygnacji ze sprzętu dostarczanego przez "wolontariuszy" to bardzo nieprzyjemne obciążenie dla logistyki i zaopatrzenia. A jak coś jeszcze przegapią i kolejni operatorzy stracą oczy, to zrobi się jeszcze ciekawiej.

@Tomektomkalski Tylko że to Ukraińcom udał się ten sabotaż, a nie Rosjanom. Trudno przypuszczać, żeby na to nie wpadli. Tylko im jest dużo trudniej, bo gotowe urządzenia lub ich komponenty powstają raczej na Zachodzie.

Zaloguj się aby komentować