Komentarze (6)

@smierdakow

Pod olchą zasnął młody kapitan,

Położył głowę na siodle.

Nie budź teraz Kozaka,

Wasza Miłość (taki zwrot w carskiej rosji do dowódcy),

On widzi we śnie dom, matkę i wierzbę.

We śnie widzi Don i lampasy dziadka, i braci kochanych,

Swoją siostrę, dziewczynę bardzo wredną,

Przed którą jako dziecko uciekł w krzaki.

A na oknie są zasłony

Chodźcie i śpiewajcie, wieśniacy.

Czarne oczy w tym oknie,

Idź i śpiewaj, Kozaku znad Donu.


(Znam tę piosenkę więc znalazłem tekst, translator koślawy, częsc poprawiłem)

Zaloguj się aby komentować