Komentarze (12)

@cebulaZrosolu Brat cioteczny stracił małego palca u nogi szpadlem. Jego drugi brat rzucił nim wysiadając z łódki (szpadel robił jako wiosło) i idealnie trafił w stopę.


Kolega ze szkoły straci dużego palca w czasie koszenia trawy, bo pociągnął kosiarkę do sobie nie cofając stopy.

@myoniwy w zawodówce miałem takiego ziomka co nie miał palca bo mu brat go odrąbał siekierą, czaisz jeden podkładał drewno na pniaczek a drugi jeb siekierką i nie trafił xD temu odpadł palec.


No i kiedyś w szkole wziął się i skaleczył w tego kikuta cyrklem czy kartka papieru nie pamiętam. I tak miał tam ukrwione to miejsce że nie można było zatamować krwi, to poszedł do higienistki a, że to był nygus to powiedział "kobito palca urwało". Baba w szoku a ten się śmieje xD

Zaloguj się aby komentować