Ta kotwica miala byc w kontrolowany sposob opuszczona do wody.
Statek stal za daleko od nas i ciezar lancucha pociagnal wszystko za soba. Na koncu widac stalowke, ktora miala to trzymac i kontrolowac koncowy etap. Oczywiscie poszla sie j⁎⁎ac. Przypominam, ze kotwica wazy 10 ton i kazdy odcinek lancucha (27.5m) tyle samo.
Do tego rano i popoludniu 2 inna zawiesia im sie zerwaly. Ja pi⁎⁎⁎⁎le xD ale przynajmniej przeprosili i nikt nie zginal.
Historii kotwicowych nigdy za wiele.
#barteknamorzu #ciekawostki
