Komentarze (4)

@KombojZalesia Ja jak byłem mały bawiłem się z kolegami w żyda. Żyd miał piłeczkę do tenisa ziemnego (za komuny nie było o nie łatwo), ganiał innych i próbował trafić w nich piłeczką. Trafiony zostawał żydem. Piłeczkę do tenisa ziemnego nazywaliśmy piłeczką do żyda.

Zaloguj się aby komentować