Hejka, zbliża mi się ślub i wesele. Oba kosztują, zrzucamy się z partnerką.


Czy istnieje w bankach oferta "wspólnego konta celowego"? Chcielibyśmy zrobić tak, żebyśmy mogli zrobić przelew tylko jak oboje się pod nim podpiszemy, albo dzielimy się 50/50 funduszami z konta jak jedno z nas o to zawnioskuje.


Czy alternatywą będzie założenie konta przez jedno z partnerów i umowa cywilnoprawna jaki jest cel tych pieniędzy? Czy tak domyślnie działa "konto dla par" które banki reklamują w internecie?


#fintech #finanse #rozwojosobisty #slub #wesele #banki #bankowosc #prawo

Komentarze (24)

Sorry że zapytam, ale zenisz się z kimś i potrzebujesz konta z "blokadami", żeby jedna strona nie przewaliła kasy na lewo? Wspólne konto jak najbardziej ma sens, ale nie wiem czy, skoro potrzebujecie takich blokad, slub ma sens.

@wykopany chuj mnie obchodzi co uważasz na temat sensowności mojego ślubu szczerze mówiąc. Intercyzę też podpisujemy a jak będą dzieci to nie planuję unikać płacenia alimentów ani wychowania dzieci jeśli zajdzie taka potrzeba.


Może Ty mi wyjaśnisz - jaka jest zaleta nie posiadania takich blokad?

@wombatDaiquiri hej zawsze dawałem w kopercie jak byłem na imprezach takich najbardziej pro prezent + kwiaty młodzi wydadzą na to o potrzebują

normalnie standardowo pod kościołem wszyscy się gubią co sie dzieje podjeżdzasz do młodych młodemu koperta a młodej kwiaty a nie jakiś tam mikxer chyba że młodzi nie chcą kwiatów wtedy ewidetnie koperta dla młodego i buziak dla młodej i losy na loterie pamiętam że tak robili u mnie na wsi ale to opcja

@wombatDaiquiri jak będę na czyimś weselu to w kopertę wrzucę 1000zl tak jak zawsze wrzucałem w dzisiejszych czasach to najlepsze wsparcie dla młodych a nie jakiś durny mixer czy kwiaty które zwiędną

@wombatDaiquiri mordeczko wszystko można, ale bliżej tu do tagu #tradycje lub #obrzedy a nie rozwój osobisty xD

screen jako heheszki ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

2428abba-852a-41d1-80b7-64d88a9f5e85

@wombatDaiquiri No nie, bankowość i finanse, a rozwój osobisty to co innego. I tylko dlatego widzę ten post bo obserwuję #rozwojosobisty a nie finanse czy duperele związane ze ślubem

Powiem tak: jak się na to zrzucacie, to masz szansę na problemy. Najlepiej jak się na to zrzucają rodzice. Wtedy istnieje szansa, że się pokłócicie tylko o rodziców, to może przetrwacie we dwoje. Po imprezie przychodzą rozliczenia; to jak kac moralny, tylko z prawdziwymi konsekwencjami.

@skorpion żadnego z rodziców nie stać żeby się dorzucić ani na wesele ani na mieszkanie (które agresywnie nadpłacam)


Wyliczyliśmy ile musimy odkładać. Oboje stać. Pytanie jak to zrobić technicznie "najlepiej". Mnie nawet nie boli podjebanie mi siana na wesele przez partnerkę - to jest w chuj tańsze niż dziecko także oby zajebała i dała mi spokój jak ma ochotę. Ja po prostu lubię mieć ład prawny w swoim życiu xD

hej wszystkiego dobrego na imprezie mistrzu pamiętaj jak nie zaliczysz wszystkiego co się da to ..... zaliczał inni nie wracaj tu bez jakikichś trofeuf pzdr

Z jednej strony fajnie brzmi ale czy nie prościej byłoby po prostu mieć dwa konta? Tj. jedno masz Ty a drugie ona i tyle. Nie wydaje mi się, żeby podzielenie płatności na pół stanowiło jakiś problem, zwłaszcza w przypadku dużych usług jak sala czy jedzenie na weselu. Oczywiście nie mam pojęcia na temat usługi której szukasz ale wydaje mi się, że coś takiego kosztowałoby ekstra co niepotrzebnie obciąża wasze oszczędności.

Zaloguj się aby komentować