Hej, czy są tu ludzie z lub po depresją?
Mam pytanie jak na początku u was to wyglądało? I w jakiś sposób się leczycie?
Pytam poważnie bo mam podejrzenia, że też zaczyna mnie dopadać jakaś podobna choroba.
Hej, czy są tu ludzie z lub po depresją?
Mam pytanie jak na początku u was to wyglądało? I w jakiś sposób się leczycie?
Pytam poważnie bo mam podejrzenia, że też zaczyna mnie dopadać jakaś podobna choroba.
@Korisho przeedytuj, bo nie wiadomo czy szukasz ludzi "Z" czy "BEZ"
A tu masz test do samooceny, jakiś punkt wyjścia może ci dać: https://www.nhs.uk/mental-health/self-help/guides-tools-and-activities/depression-anxiety-self-assessment-quiz/
@Korisho Wydaje mi się, że miałem okres dłuższej depresji, patrząc wstecz. Teraz miewam "tylko" dość silne epizody depresyjne, trwające 3-7 dni, podczas których jestem praktycznie nieużywalny, nie mam energii, mogę się zwinąć w kłębek, wszystko jest złe, brzydkie, ponure i w sumie po co żyć.
U mnie to bardzo wyraźnie wynika z braku troski o siebie i z ADHD, które czasami daje o sobie mocno znać. Czasami po prostu albo przesadzam z bodźcami, wjeżdża meltdown i wchodzę w króliczą norę, czasami to po prostu moment, w którym przestaję ćwiczyć, wpadam w błędne koło lęku-prokrastynacji-niedokończonych zadań, piję za dużo kawy/yerby, dochodzi jakaś porażka i cyk.
Zawsze jednak jakoś z tego wychodzę, za każdym razem nieco przemodelowany
@Korisho nie słuchaj @Quake bo z przykrością - ale trzeba stwierdzić, że to osioł i pieprzy głupoty.
Z testu wychodzi, że symptomy masz, ale konkrety można dopiero po konsultacji ze specjalistą określić. Co do drugiej części wyniku - tu jest w miarę normalnie i rekomendują kontakt z lekarzem, jeśli to negatywnie wpływa na jakość życia. Jak chcesz się leczyć, skoro nawet nie kupiłeś tego, co ci przepisali? W przypadku terapii psychiki to jest proces - tu nie ma uniwersalnego, jedynego leku. Próbuje się różne, aż znajdziecie coś, co pomaga. Niejednokrotnie farmakologię powinno się też uzupełniać psychoterapią. Po prostu idź do lekarza, powiedz również o swoich obawach i nie poddawaj się od razu. I jak nie kupisz i nie będziesz przyjmować leków, to niestety nie pomogą
@muskutanin to się zmienia lekarza, a nie "leczy" się alko
@muskutanin Mi też zaczęło się to dziać jakieś 2 lata temu, mam teraz 23 lata i nie wiem w którą stronę iść co powoduje we mnie jeszcze większy spadek chęci do życia itd takie błędne koło, że z jednej strony chce coś zmieniać w życiu iść dalej ale z drugiej nie mam na to siły i mnie to dołuje cały czas i krąg się zamyka. Mam nadzieję że piątkowa wizyta u psychologa da mi jakiś plan działania
@Korisho całe życie niby depresja, po badaniu w instytucie z kwestionariuszami i wywiadem z psychologiem wyszło że parę zaburzeń osobowości czego wynikiem wtórnym jest depresja. Obecnie próbuję twierdzić że nie mam depresji i walczę bardziej u podstaw. Jakieś tam różne cukierki żarłam ale nic mi się nie przyjęło na dłuższą metę.
Zaloguj się aby komentować