Komentarze (4)
@SST82
Siedzi starszy facet w domu i słyszy dzwonek do drzwi. Otwiera, a tam Żyd w fedorze, pejsy, czarny płasz i mówi: Czy pan Michałowski? Dziadek odpowiada: tak, to ja. Żyd: To pan ukrywał w czasie okupacji takiego małego, żydowskiego chłopczyka, który zawsze chodził w zielonej czapeczce? Dziadek: Tak, to ja ukrywałem to dziecko. Żyd: To ja tylko po tę czapeczkę.
Zaloguj się aby komentować

