Komentarze (10)

@entropy_ ooo paaanie, pamiętam, że w podstawówce na lekcji matmy kolega za mną całą lekcje śpiewał łakamaka fą. Gdy z kumplem się odwróciliśmy do niego on nas zapytał "hej chłopaki idziecie ze mną po lekcjach na ruski rynek po kasetę boom funk MC'S?" więc wyruszyliśmy niczym Frodo do Mordoru później kaseta krążyła po całej klasie kazdy musiał ją przegrać. Piękne czasy

p.s. u kogoś jeszcze było w latach 90 takie cudo jak ruski rynek?

@Chunx może nie do końca ruski, ale przymierzało się ciuchy na kartonie pod budą xD

@metsys_lodreip no to ja dopiero szkołę zaczynałem, gdzieś 5-6 klasa chyba

@Chunx u mnie był Manhattan, gdzie byli i ruscy handlarze ale więcej było Polaków, a często było też tak, że jak jechał pociag że wschodu to można było coś kupić przez szybę od ruskich :D


Po Manhattanie nie ma już śladu, ale w tym miejscu można jeszcze spotkać kobiety że wschodu co sprzedają gacie i cyckonosze :)

Zaloguj się aby komentować