@cebulaZrosolu Ja w liceum brałem ojcu browary na zeszyt w osiedlowej budce, nic nie mówił jak okazywało się, że połowy nawet na oczy nie widział tylko grzecznie płacił. Kiedyś mi powiedział, że jak nam wpadnie z koleżkami do głowy głupi pomysł kupienia wódki na melinie to żeby do niego przyjść i nam kupi legitną w sklepie ale lepiej żebyśmy sobie piwkowali bo wódkę to patologia tylko pije xD
@cebulaZrosolu Pierwszy i jedyny mandat dostałem dzieścia lat temu z ojcem za picie piwa w miejscu publicznym, nie było wtedy widełek a że Satanisław kierowca to umi gadać z policjantami i wytargował mandaty po 20 zł. Innym razem nawet do niego nie podeszli, bo był z psem (czorne bydle), tylko powiedzieli przez okno radiowozu: "My wiemy co pan tam ma za pazuchą", Stachu: "Ja wiem, że wiecie", pies: "grrr" i pojechali
Zaloguj się aby komentować