pastowany_tapir2023-04-24T08:28:19+02:00Kiedy pijany Jacóś wrócił do domu o 3.00 nad ranem i Ewelina poczuła przez sen zapach wódki...2
Bankrut.pl2023-04-24T09:10:50+02:00@pastowany_tapir Kontrolne niuchnięcie czy przypadkiem nie unosi się zapach obcych perfum1
pastowany_tapir2023-04-24T09:26:44+02:00@Bankrut.pl -Ewelinko, toż to Armeński koniak, Krzysiek przywiózł z Bukaresztu. No chodź tu do mnie, oj Ty zazdrośnico, oj Ty Ty... -hihihihihihhihi (parzyły siem długo i szczenśliwie)1