@NiebieskiSzpadelNihilizmu Pamiętam jak raz w takim stanie pojechałem, nawet się ubrałem, wsiadłem do auta i pojechałem do pracy... tylko do tej, w której już od roku nie pracuję.
Zorientowałem się przed parkingiem, kiedy dotarło do mnie, że nie mam pilota do bramy.