Komentarze (14)
mam nadzieję, że kierowca autobusu doczeka się kiedyś uhonorowania za zasługi dla Polski
@Wyrocznia Niby racja, ale jeśli ta przypadkowa awaria była z "tych" przypadków, to kierowca mógł być nieświadomym uczestnikiem wydarzeń. Jest pierwszym, podejrzanym dla pisowców. Dla niego lepiej jest być niewinnym, zaistniałej sytuacji.
W dzisiejszych czasach można posłużyć się techniką, aby nie polegać na przypadkowej osobie, która mogłaby się kiedyś wygadać.
Chcę wierzyć, że sprawy idą zgodnie z rozkładem jazdy, więc w duchu myślę - zacna akcja.
Zaloguj się aby komentować

