Komentarze (8)
Nie potrafię sobie wyobrazić czegoś takiego jak „rynek matrymonialny” w sensie, że małżeństwo, relacja, miłość jest teraz towarem? Rozumiem prostytucję, rynek porno lub onlyfans, ale rynek matrymonialny? kupujemy sobie uczucia, czy ocb?
@Half_NEET_Half_Amazing wiem, że odpowiadziałem na mema, ale zestawiamy to z rynkiem nieruchomości? ¯\_(ツ)_/¯
@Klamra witamy w rzeczywistości, gdzie większość kobiet ocenia Cię pod względem tego co masz, a nie jaki jesteś ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
w sensie, że małżeństwo, relacja, miłość jest teraz towarem?
@Klamra zawsze było i nadal jest. Nadmierna romantyzacja przesłania wielu ludziom rzeczywistość, a arogancja niezbyt pozwala zobaczyć mądrość wcześniejszych pokoleń, bo przecie to skansen, nie to co teraz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@A_a jakbym miał te 15 lat mniej obecnie to do życia szukałbym działki nawet małej aby tylko była sensowna komunikacja i inne "udogodnienia" aby postawić 35 metrów domek nawet taki gotowy z paczki. Przyjeżdżają stawiają i elo.
Po co się męczyć z patodeweloperką i świnkami dla których się liczy tylko ilość lajków czy wyświetleń. Zawsze za parę lat można sobie młodszą znaleźć, a tak koszta to tylko ewentualny kredyt.
Ruchanie? Zawsze można zapłacić, zawsze może być inna każdego razu. Nie zdrowe dla psychiki? Cóż, na pewno lepsze to niż użerać się z pustakiem.
Zaloguj się aby komentować

