@festiwal_otwartego_parasola Stachu (tatko) mi dzisiaj opowiadał jak się uczył pływać - a raczej jak go kolega uczył. Wyrzucił Stacha na głęboką wodę i nara.
I jak zobaczył, że Stachu se jeszcze nie radzi to mu pomógł.
Kiedyś były czasy, teraz nie ma czasów.