Wiem że mem, ale napisze co przeczytałem gdzieś tam, kiedyś i może jakiś ekspert żywieniowy mnie poprawi, mianowicie do smażenia palmowy jest ponoć lepszy od oliwy i słonecznikowego, bo ma wyższa temperaturę spalania czy dymienia, a najlepszy na patelnie jest olej rzepakowy.
Także mordeczki do smażenia rzepak, a oliwka i słonecznik do sałatki.
@Gepard_z_Libii tu chodzi o coś innego. Olej palmowy jest tani w produkcji. Ogólnie też jest dobrym i zdrowym olejem, ALE pod warunkiem że nie został poddany procesowi rafinacji. Czyli takiego kastrowania ze wszystkiego, żeby dało się go długo przechowywać i wysyłać na cały świat. I to ten rafinowany, używany powszechnie przemysłowo, jest ble
@Gepard_z_Libii nie spotkałam rafinowanego słonecznikowego... Ale z tego co czytałam (i zrozumiałam) to proces rafinacji tłuszczom roślinnym robi wszystkim to samo - zostaje sam tłuszcz, bez pozostałych składników odżywczych. Co do rakotwórczości, tutaj już musiałbyś pokopać, czy to taka sama czy inna skala
Także mordeczki do smażenia rzepak, a oliwka i słonecznik do sałatki.
@Gepard_z_Libii Ja od pewnego czasu smażę na oleju ryżowym (z łusek ryżu).
Tanio nie jest, ale nie paruje tak jak rzepakowy i pewnie w związku z tym, ma również wyższą temperaturę dymienia. Smak również jest OK.
Rzepakowy osiada na meblach i ścianach.
Czasem smażę też na smalcu. Ale unikam tego z marketów, bo zwyczajnie jest śmierdzący.
Zaloguj się aby komentować