@SUQ-MADIQ Wiesz to czym się zajmujesz niewiele mówi ile zarabiasz i ile pracujesz. Jak zajmujesz się projektowaniem mozesz zarabiać 6k i 36k+. Podobnie z elektrykiem mozesz zarabiać 5k i 15k zalezy czy masz działalnośc i czy generalnie w polsce pracujesz czy za granicą. Znam osoby co zarabiają 12k, a pracują 15 godzin dziennie. Super ale co to za życie.
@bartek555 zbjednej strony jak z kimś niezobowiązująco pogadam o pracy, to wiem, w którą kategorię wpada. Znam realnia bardzo wielu branż, słucham na co ludzie narzekają, a co sobie chwalą. Z drugiej widzę ze strony wydatków, ale to sporo trudniejsze, bo jedni żyją skromnie, a inni ponad stan.
A przede wszystkim staram się nie przywiązywać do tego wagi i raczej używać tego taktownie, czyli nie proponować komuś wspólnych wakacji na Malediwach, jak wiem, że ktoś się martwi, czy zapłaci czynsz za mieszkanie.
@VanQuish wymagasz logiki różowych pasków a ona działa inaczej:
jesteś spawaczem? (Widzi biednego głupiego brudnego robola bez przyszłości)
jesteś managerem w znanej sieci restauracji? (Widzi wykształconego pana w garniturze co obsługuje 5 gwiazdkowy biznes)
zatem mówisz że twoja firma realizuje kontrakty w branży oil and gas engineering (i już widzi człowieka sukcesu a nie brudnego robola - spawacz i to to samo a środkowe to mcdonald)
@SUQ-MADIQ Robiłem różne rzeczy w życiu i w sumie miałem dziewczyny, które zarabiały więcej niż ja. Bardziej to jest kwestia obycia, ogólnie wiedzieć o czym gadać co robić. Sporo podróżowałem, maluję zawsze i zawsze to była kwestia tego, że laska gadała po godzinie, że ma wrażenie, że zna mnie lata, a nic o mnie nie wie. Moim argumentem było, że nawet mnie nie pytały czym się zajmuję i inne suche pytania rodem z CV. Aktualna dziewczyna po miesiącu dopiero się dowiedziała czym się zajmuje.
Zaloguj się aby komentować